-
Szukaj
Szukanie zaawansowane

Nietrwałe a trwają



Kościół w Jaworze, foto: gdziebylec.plDolny Śląsk usiany jest pałacami niemieckiego ziemiaństwa, piastowskimi zamkami, świątyniami różnych wyznań, malowniczymi wiaduktami i mostami, tajemniczymi wzgórzami, które kryją archeologiczne i etnograficzne skarby. Kipi wręcz atrakcjami turystycznymi, które stopniowo zagospodarowywane, remontowane i profesjonalnie konserwowane, odkrywają swą pasjonującą historię. Region ten powoli odzyskuje należną mu rangę.

 

 


Kościół w Jaworze, foto: gdziebylec.plJak baśniowa skrzynia pełna kosztowności i złotych monet, również Dolny Śląsk skrywa dwie niezwykłej piękności perły. Niepowtarzalne, będące swoistym wybrykiem historii, powstałe wbrew schematom. Kościoły Pokoju w JaworzeKościół Pokoju w Jaworze, ŚwidnicyKościół Pokoju w Świdnicy i Głogowie (ten spłonął w 1758 r.) powstały niczym perły - jako naturalna, zdecydowana reakcja zdrowego organizmu na obcą agresję. Miejscowi luteranie, na mocy pokoju westfalskiego z 1648 r. uzyskali po trzydziestu latach rzezi religijnych prawo budowy trzech świątyń. Katolicki reżim cesarza Ferdynanda III Habsburga zrobił jednak, co w ludzkiej mocy, by utrudnić realizację tego skromnego uprawnienia. Moce protestanckich parafii okazały się większe, nie tylko od absolutyzmu nieoświeconego władcy, ale też od czasu, warunków atmosferycznych i kolejnych zawieruch dziejowych, które przeszły przez te ziemie. Adwokatem jaworzan, głogowian i świdniczan w walce o tolerancję religijną była szwedzka królowa Krystyna Waza, niedoszła małżonka Karola X Gustawa, który kilka lat później spustoszył Polskę podczas słynnego „potopu”.

Kościół w Świdnicy, foto: gdziebylec.plSzachulcowe kościoły pokoju zbudowane z nietrwałych materiałów (drewno, glina, bez użycia gwoździ), nigdy nieogrzewane, trwają i szokują swoim przepychem. Nie da się bowiem inaczej określić zapierających dech w piersiach polichromii, przestrzennych ołtarzy, organów, ambon kipiących złotem i wykwintnym ornamentem baroku, rzeźbionych empor i lóż, herbowych medalionów, kamiennych epitafiów, olejnych portretów najhojniejszych dobroczyńców, wyrafinowanej snycerki konfesjonałów i chrzcielnic, czy choćby pięknie kutych puszek na ofiary. Kościół w Świdnicy to największa drewniana świątynia w Europie, zdolna pomieścić 7 500 wiernych! Do sprawnego ich wejścia i wyjścia po mszy lub w razie niebezpieczeństwa, służy 28 par drzwi.

Nieco skromniejszą parafię w Jaworze warto odwiedzić w pierwszej kolejności, wówczas zwiedzający mają szansę stopniować swój zachwyt. Od początku listopada do końca marca warto umawiać się telefonicznie w przeddzień, na wizytę o konkretnej godzinie, by nie zmuszać opiekunów tych zabytków do marznięcia w oczekiwaniu na nasz przyjazd. Warte obejrzenia są okalające obie świątynie trzystuletnie cmentarze (m.in. Miejsce byłego cmentarza ewangelickiegoMiejsce byłego cmentarza ewangelickiego), zabudowania parafialne, a także inne zabytki w okolicy, np. Muzeum Dawnego Kupiectwa w ŚwidnicyMuzeum Dawnego KupiectwaZamek Piastowski w JaworzeZamek Piastowski, a w połowie drogi między nimi Bazylikę pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w StrzegomiuBazylika Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

Komentarze i oceny

średnia ocena ogólna: 5
8 Lutego 2015r. o 03:24
Kościół ewangelicko-augsburski w Świdnicy to zabytek klasy światowej. Polecam wszystkim, którzy jeszcze go nie widzieli.
ocena ogólna
 

Dodaj komentarz

Zaloguj się tutaj


 -

Właściciel serwisu:                   Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2010-2017 © gdziebylec.pl – cała Polska w kieszeni           Developed by:   Projektowanie stron WWW