-
Szukaj
Szukanie zaawansowane

 
 

Polecane obiekty


aby polecić obiekt musisz być zalogowanym
 

Wydarzenia

w najbliższym czasie brak zarejestrowanych wydarzeń


Dodaj wydarzenie
Pokaż więcej wydarzeń w tym mieście
Krościenko nad Dunajcem
gmina Krościenko nad Dunajcem, powiat nowotarski, województwo małopolskie
www.kroscienko.pl
Fakty
  • Wieś o charakterze turystyczno-wypoczynkowym w dolinie Dunajca i Krośnicy położona u podnóża Pienin, Gorców i Beskidu Sądeckiego.
  • Krościenko posiadało prawa miejskie od 1348 (jako Crosno), w którym to roku nadał je król Kazimierz Wielki. Utraciło je w 1932 roku w wyniku spadku liczby mieszkańców.
  • W latach 1973-1982 było częścią administracyjnie utworzonego miasta Szczawnica-Krościenko
  • W latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa nowosądeckiego.
  • Strefa numeracyjna : (+48) 18
  • Tablice rejestracyjne : KNT
  • W Krościenku nad Dunajcem urodził się polski malarz, grafik i rysownik - Jan Kanty Gumowski.
Informacje praktyczne

W miasteczku znajduje się jedna z końcowych przystani spływu Dunajcem.

Wydarzenia cykliczne
Opis

Krościenko n.Dunajcem położone jest w malowniczej kotlinie górskiej na wysokości ok. 420-500 m.n.p.m pomiędzy pasmami gór: Pienin, Gorców i Beskidu Sądeckiego u brzegu rzeki Dunajec i potoku Krośniczanka. Dolinami tymi, wykorzystywanymi jako trakty komunikacyjne,co najmniej od średniowiecza, biegnie obecnie droga krajowa 969 Nowy Sącz - Krościenko n.D- Nowy Targ.
To dogodne położenie wyznacza miejscowości rolę bazy wypadowej dla turystów zwiedzających otaczające pasma górskie , szczególnie Pieniny, w czasie 1-2 dniowych wycieczek. Pobliskie tereny zaliczane są do najciekawszych i najpiękniejszych zakątków Polski. Osobliwością krajobrazową na międzynarodową skale jest przełom Dunajca. W sposób niepowtarzalny łączą się tutaj elementy przyrodnicze, kulturowe oraz ślady ciekawej historii.

Historia

Krościenko leży przy starym szlaku handlowym z Sącza do kotliny nowotarskiej. Prawdopodobnie już na przełomie XII i XIII w. istniała tu osada służebna Zamku Pienińskiego. W 1348 roku Kazimierz Wielki który lokował na prawie magdeburskim miasto noszące przez pierwsze lata nazwę "Crosno" wypowiedział przy tym znamienite słowa: "To wspaniałe dzieło, które dokonać postanowiliśmy na pożytek Naszego Królestwa, powinno być wiekuiście trwale i silne, co My Kazimierz z Bożej laski Król Polski niniejszym oznajmujemy powszechności obecnej i przyszłej." I nic pomylił się król Kazimierz, mimo zawieruch dziejowych miasto Krościenko przetrwało 651 lal. Nic zachował się niestety akt lokacyjny Crosna nad Chrostnicą , który spłonął podczas najazdu husytów. Póżniej miejscowość zaczęto nazywać Krścienkiem. Z okresu lokacji pochodzi dzisiejszy układ ulic i rynek w centrum miasteczka. Akt lokacyjny przyznawał mieszczanom wolniznę od podatków na 20 lat, zezwalał na łowienie ryb w rzekach w obrębie miasta, wycinanie drzew na własne potrzeby i polowanie na zwierzynę w lasach królewskich. Jednakże od XVI wieku przywileje te były ograniczone przez kolejnych królów i starostów czorsztyńskich, zaś powinności wzrastały.

Przez całe wieki Krościenko z racji swego położenia przy szlaku handlowym odgrywało rolę centrum gospodarczego dla całych Pienin. W mieście funkcjonował samorząd miejski pod kontrolą starostów czorsztyńskich, którzy niejednokrotnie dali się we znaki mieszkańcom. Ponuro w dziejach miasta zapisał się zwłaszcza starosta Baranowski. wielki okrutnik, gwałtownik i niemiłosierny zdzierca, zarazem odnowiciel czorsztyńskiego zamku.

Ciekawą profesją mieszkańców Krościenka było flisactwo.
Spławiano tratwami drewno i towar aż do Gdańska, a najcześciej do Korczyna lub Szczucina na Wisłą. Zawód ten nie był łatwy i bezpieczny. Spław drewna z Pienin ograniczono po powstaniu Pienińskiego Parku Narodowego, a budowa zapór w Rożnowie i Czchowie uniemożliwiała całkowicie spław. Tradycje flisackie sprawiły, że zaczęto zarobkować przewożąc letników na tratwach przełomem Dunajca.

W latach 1768 - 1770 w okolicach Krościenka działały oddziały konfederatów barskich i ściągające je oddziały rosyjskie. Wyprzedzając rozbiory, w 1770 roku, Austria pod pozorem tworzenia kordonu sanitarnego przyłączyła przygraniczne tereny polskie (w tym Krościenko) do Węgier, a w 1772 r. do Galicji.

Po I rozbiorze Polski Krościenko jako królewszczyzna zostało przejęte przez c.k. skarb Austrii. Wkrótce poszczególne dobra zostały wystawione na sprzedaż i dostawały się w ręce prywatne. W 1822 roku Krościenko wraz z przyległymi dobrami zakupiła rodzina Grossów. To właśnie dzięki ich inicjatywie zaczęto zwracać uwagę na występujące tu źródła wód mineralnych. Miejscowa ludność od wieków czerpała w Potoku Szczawnym tzw. "kwaśną wodę" . Skład chemiczny wody przypominał skład słynnego źródła Selter w Ems. W tym samym roku rozpoczęto budowę łazienek, a wodę ujęto w drewniane ocembrowanie i zaczęto i zaczęto wywozić do aptek w Krakowie i Lwowie. Pojawili się też pierwsi kuracjusze. Jednakże konkurencja Szczawnicy i kłopoty finansowe właściciela sprawiły, że Zakład wypuszczono w dzierżawę faktorom żydowskim. Ci z kolei nie inwestowali w urządzenia. Dopiero w drugiej połowie XIX w. znowu zaczęli napływać do Krościenka goście. W 1934 roku władze państwowe uznały Krościenko za uzdrowisko. Do kuracji używano wody z dwóch źródeł "Stefan" i "Michalina". W 1963 roku źródła upaństwowiono i przekazano pod zarząd PPU Szczawnica. w 1977 roku przystąpiono do modernizacji ujęć wód. Od 1980 roku można znów korzystać ze zdrojów "Stefan", "Michalina" oraz ze źródła "Maria". W ubiegłym roku wybudowano na rynku stylową studnię, do której podłączono wodę źródlaną "Ziemróźkę", wypływającą w Pieninach. Henryk Gross w 1827 roku ujął zdroje "Anna" i "Michalina" i zbudował na Zawodziu małe łazienki wraz z zakładem leczniczym. Niestety Krościenku nie był dane przerodzić się w sanatorium, odkryte tu źródła mineralne miały bowiem zbyt małą wydajność a i dynamicznie rozwijająca.
Okres autonomii galicyjskiej, czyli lata 1867 - 1918 przyniósł społecznie administracji i szkolnictwa. Nawiązano chętnie do tradycji narodowych i uroczyście świętowano rocznice historyczne. Tak działo się w całej Galicji, zatem i w Krościenku. Z okazji dwusetnej rocznicy zwycięstwa pod Wiedniem w ścianie ratusza wmurowano marmurową tablicę pamiątkową, a w 1898 r. umieszczono obok niej płytę ku czci Adama Mickiewicza. Szczególnie uroczyście obchodzono pięćsetną rocznice bitwy pod Grunwaldem. W 1910 roku na tzw. Małym Rynku umieszczono popiersie Jagiełły dłuta Władysława Druciaka. się Szczawnica odbierała kuracjuszy. W 1859 roku szczegółową analizę chemiczną zdrojów przeprowadził Aleksandrowicz, w tym samym roku odwiedził też Krościenko dr Józef Dietl, wielki znawca wód mineralnych. Mimo że Krościenko nic rozwinęło na większą skalę wydobycia wód, przybywali tu coraz częściej nic tyko kuracjusze ale i turyści urzeczeni pięknym położeniem miasta, jego łagodnym klimatem i bliskością Pienin. Powoli miasto przekształcało się w miejscowość uzdrowiskowo - turystyczną. Grossowie wkrótce sprzedali majątek który od 1835 roku dzierżyła Teofila Cichulska, a po niej Michał Kulig i rodzina Dziewulskich. Ciekawe wydarzenie w historii miasta miało miejsce w kwietniu 1840 roku, kiedy to miasteczko nawiedziło wcale nic małe trzęsienie ziemi, odczuwalne nawet w Maniowach.

W okresie międzywojennym Krościenko na dobre stało się miejscowością letniskową.

Polecane obiekty

-Spływ Dunajcem

-zabudowa miasta

Komentarze i oceny

średnia ocena ogólna: 5
1 Listopada 2011r. o 22:43
Niedawno wybudowali piękny, nowy most i zepsuli to wszystko nieszczęsnym rondem i światłami. W sierpniu - jak był poniedziałek wolny była masakra żeby wydostać się ze Szczawnicy. Stało się po 2-3 godziny w korku. Ja sama pierwszy raz w życiu stałam w w centrum miasta ponad godzinę i pewnie bym stała dłużej ale przejechałam bocznymi uliczkami.
ocena ogólna
1 Listopada 2011r. o 21:46
bardzo fajna miejscowość,blisko do Szczawnicy,Białki Tatrzańskiej(tam baseny termalne i wyciągi narciarskie),niedaleko Nowy Targ,Niedzica,Czorsztyn,Zakopane.Blisko do spływu Dunajcem-tu kończy się dłuższa trasa,do wejścia na Trzy Korony.Dla aktywnych-miejscowość,z ktorej zawsze gdzieś mozna wyruszyć,w której trudno się nudzić.W centrum miejscowości ciekawostka- studzienka ze żródlaną woda.
ocena ogólna
1 Listopada 2011r. o 16:01
Jest coś w tej miejscowości zawsze lubię tutaj przyjechać.
ocena ogólna
11 Marca 2011r. o 23:31
Widać że zaczyna się teraz tam coś dziać. Głównie chodzi mi o nowy most. Już dawno trzeba było go zrobić, ale jak to mówią lepiej późno niż wcale ;). Nad Dunajcem, nad tak zwaną "Sekwaną" można miło spędzić czas. Pamiętam jak w liceum na każdej przerwie lecieliśmy tam na papieroska :D
ocena ogólna
 

Dodaj komentarz

Zaloguj się tutaj


 -

Właściciel serwisu:                   Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2010-2017 © gdziebylec.pl – cała Polska w kieszeni           Developed by:   Projektowanie stron WWW