-
Szukaj
Szukanie zaawansowane

 

Dane teleadresowe

kod pocztowy 59-850
miasto Czerniawa-Zdrój
wskazówki dojazdu
Czarci Młyn stoi przy drodze wylotowej (nr 361) z Czerniawy Zdroju w kierunku Gryfowa Śląskiego.
 

Zdjęcia obiektu


więcej
 

Wydarzenia

w najbliższym czasie brak zarejestrowanych wydarzeń


Dodaj wydarzenie
Pokaż więcej wydarzeń w tym obiekcie
Czarci Młyn
Województwo: dolnośląskie, powiat: lubański, gmina: Świeradów-Zdrój
Informacje podstawowe
Opis
Młyn w Czerniawie-Zdroju (obecnie dzielnica Świeradowa-Zdroju) zbudowano w 1890 r. Oryginalne wyposażenie młyna - z niewielkimi zmianami - przetrwało do dnia dzisiejszego. Jest ono charakterystyczne dla młynów gospodarczych z przełomu XIX i XX w. Urządzenia techniczne czarciego młyna skonstruowane zostały na wzór młynów amerykańskich.
Do roku 1951 młyn był napędzany kołem wodnym. Na potrzeby okolicznych mieszkańców pracował aż do roku 1979 r.
Obecnie jako jedyny tego typu obiekt na terenie Pogórza Izerskiego jest udostępniony do zwiedzania. Odwiedzający mogą zapoznać się z dawnymi sposobami produkowania mąki, od procesu przygotowania ziarna, poprzez mielenie aż do wypieku chleba.
Z młynem w Czerniawie Zdroju związana jest legenda o miejscowym młynarzu Bożydarze, który w zamian za szybki zysk zaprzedał duszę diabłu i skazał się na wieczne potępienie.
Charakterystyka obiektu
  • możliwość wynajęcia przewodnika
  • parking
  • sklepik z pamiątkami
Bilety
  • wstęp płatny
Mówimy w języku
  • polski

Komentarze i oceny

średnia ocena ogólna: 5
30 Września 2011r. o 17:05
ocena ogólna
22 Września 2011r. o 17:59
Bardzo ciekawa historia ;-) No a jak wiadomo w każdej legendzie jest choć trochę prawdy ;-)
ocena ogólna
19 Września 2010r. o 20:36
Podobno w tym budynku grasują diabły, które uprzykrzają życie mieszkańcom i odwiedzającym je osobom. Nawet nazwy w okolicy są niezbyt przyjazne – nad budynkiem wznosi się Czerniawska Kopa, a woda napędzająca koło młyńskie pochodzi z Czarnego Potoku. Trzeba pamiętać, by przed wkroczeniem do wnętrza zabytkowej budowli koniecznie dotknąć głowy jednego z lwów strzegących wejścia, co ma gwarantować bezpieczeństwo i przyjemny pobyt. A wewnątrz jest co oglądać, dotykać, a nawet spróbować, bo pieczony w ponad stuletnim piecu chleb smakuje wyśmienicie.
ocena ogólna
 

Dodaj komentarz

Zaloguj się tutaj


 -

Właściciel serwisu:                   Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2010-2018 © gdziebylec.pl – cała Polska w kieszeni           Developed by:   Projektowanie stron WWW