-
Szukaj
Szukanie zaawansowane

 

Dane teleadresowe

miasto Smoleń
 
 

Tu byli

Będziesz pierwszy, kliknij tutaj

 

Wydarzenia

w najbliższym czasie brak zarejestrowanych wydarzeń


Dodaj wydarzenie
Pokaż więcej wydarzeń w tym obiekcie
Szlak Jaskiniowców
Województwo: śląskie, powiat: zawierciański, gmina: Pilica
Informacje podstawowe
Opis
Nie brak w okolicy zamku smoleńskiego miejsc pięknych i ciekawych, a jednocześnie mało znanych. Wielu turystów swój pobyt w tej okolicy ogranicza do zwiedzenia ruin zamku, a następnie udaje się w dalszą drogę. A szkoda, bo rejon ten jest niezwykle malowniczy. Aby przybliżyć odwiedzającym jego najciekawsze zakątki, wytyczono szereg ścieżek dydaktycznych. Hitem miał być wyznaczony w 2005 roku Szlak Jaskiniowców. Piszę: miał być hitem, ponieważ dziś, zaledwie kilka lat po jego utworzeniu, większość tablic informacyjnych została zniszczona, ścieżki prowadzące między polami zaorano, w związku z czym turysta w pewnym momencie zaczyna bawić się w marsz na orientację. Tylko dobra mapa, wytrwałość i odwaga (no bo trzeba być odważnym, by przejść przez prywatne pole z zaoraną ścieżką) mogą sprawić, że ktoś pokona odcinek szlaku pomiędzy Skałami Zegarowymi a Kyciową Skałą. Do Kyciowej Skały zresztą też dotrzeć można dopiero po pokonaniu prywatnego pola. Jeszcze parę lat temu miłośnicy Jury byli tym szlakiem zachwyceni, dziś coraz częściej narzekają, że twórcy szlaku… wyprowadzili ich w pole (i to dosłownie).
Nie brak jednak odcinków na szlaku, gdzie wędrować można bez uważnego śledzenia mapy, zaś całą uwagę skoncentrować można na podziwianiu widoczków. Generalnie – nie można narzekać na oznakowanie pomiędzy Skałą Biśnik – Grodziskiem Pańskim. Do źródła w Czarnym Lesie jest wszystko w jak najlepszym porządku. Problem pojawia się, gdy wychodzimy z lasu i docieramy do obrzeży Strzegowej. Tu zaczyna się zabawa…

Te drobne problemy natury „technicznej” wielu już zniechęciły, dla mnie jednak nadal Szlak Jaskiniowców jest czymś rewelacyjnym (choć nie ukrywam, że drażni mnie widok zniszczonych tablic informacyjnych, które przeważnie zamiast stać tam, gdzie je ustawiono, leżą w okolicznych krzakach bądź też są zamalowane przez zaglądających tu artystów uzbrojonych w markery). Na tym szlaku jest wszystko to, co lubię: piękne widoki, parę ciekawostek przyrodniczych, malownicze skałki, parę jaskiń, które można spenetrować i mnóstwo miejsc owianych legendami.


Głównym celem twórcy owego szlaku – pana Wiesława Biernackiego – było przybliżenie turystom tych miejsc w rejonie między Smoleniem a Strzegową, w których odkryto wielokulturowe stanowiska archeologiczne, w tym przede wszystkim ślady obecności naszego szanownego przodka, Pana Neandertalczyka. To właśnie człowiek neandertalski jest tu tematem przewodnim. Tablice informacyjne przybliżyć miały wędrowcom warunki życia neandertalczyka, zaś największą atrakcją szlaku miała stać się rekonstrukcja „kwatery” człowieka neandertalskiego przy Jaskini na Biśniku. W tym celu postawiono tu specjalną klatkę, w której stanęła figurka szanownego przodka. Niestety – kraty nie uchroniły neandertalczyka przed człowiekiem współczesnym. Wiadomo – homo sapiens sapiens – jak przystało na istotę rozumną, potrafi zniszczyć wszystko. Stojący więc niegdyś dumnie przy jednym z wejść do swej jaskini neandertalczyk leży sobie obecnie poobijany na ziemi, zaś jego dawna siedziba służy obecnie wielu ludziom jako… kosz na śmieci. A szkoda, bo mogło być pięknie.

Co warto zobaczyć na Szlaku Jaskiniowców? Z pewnością warto zajrzeć na Grodzisko Pańskie. Tutaj, w średniowieczu, istniał dość rozbudowany gród. Dziś można się wspiąć na skałę, by z góry spojrzeć na okolicę. Wędrówkę pomiędzy poszczególnymi częściami skały umożliwiają drewniane mostki oraz… łańcuchy.
Warto też odwiedzić Skałę Biśnik, w której znajdują się dwie jaskinie. Pierwsza to wspominana już Jaskinia na Biśniku. Druga to Jaskinia Psia – o wiele mniejsza, za to posiadająca ciekawe kropielnice (polewy naciekowe z jeziorkami wody). O obu jaskiniach krążą od lat legendy o ukrytych tutaj skarbach, które jeszcze w latach 60-tych XX wieku przyciągały tu rzesze poszukiwaczy skarbów, zaś inna legenda głosi, iż w Jaskini na Biśniku miało się znajdować wejście prowadzące do lochów smoleńskiego zamku.

Miłośnicy wszelkiego rodzaju ciekawostek przyrodniczych z pewnością sporo uwagi poświęcą źródłom Tarnówki w Czarnym Lesie. Po pierwsze – w tej krasowej krainie jest to jedyny strumień powierzchniowy, po drugie – żyje tu reliktowy wypławek alpejski. Jeśli ktoś ma dobry wzrok, być może wypatrzy w wodach źródełka owego 16 milimetrowego stwora. Mnie się nie udało, niestety.

Ciekawym miejscem są również Skały Zegarowe z Jaskinią Zegar oraz Jaskinią Jasną. Jak podają legendy, w wigilię Nocy Świętojańskiej oraz Bożego Narodzenia, jakiś zegar w jednej z jaskiń wydzwaniał godziny. Stąd też nazwa – Jaskinia Zegar. Warto spiąć się na szczyt Skał Zegarowych, by zajrzeć do drugiej z jaskiń – Jaskini Jasnej.

Z pewnością warto wybrać się na spacer Szlakiem Jaskiniowców. Jest to miejsce bardzo atrakcyjne widokowo, zwłaszcza wczesną jesienią. Warto to zrobić, zanim resztki tego szlaku ulegną całkowitemu zniszczeniu.


Mówimy w języku
  • inny
  • polski

Komentarze i oceny

średnia ocena ogólna: 5
16 Października 2010r. o 00:30
piękne zdjęcia !!!
ocena ogólna
 

Dodaj komentarz

Zaloguj się tutaj


 -

Właściciel serwisu:                   Wszelkie prawa zastrzeżone. Copyright 2010-2018 © gdziebylec.pl – cała Polska w kieszeni           Developed by:   Projektowanie stron WWW